poniedziałek, 22 listopada 2010

NASTĘPNIE POWSTAŁY ANIOŁKI I ŻYRAFA




Pytałeś

czy Anioł może latać

z jednym skrzydłem

czy Niebo i Kosmos

stanowią jedność



Mówiłeś

miłość i przyjaźń

dwa skrzydła Anioła

unoszą nas wysoko

ponad ziemskie niwy



Mówiłeś

przyjaźń jest iskrą miłości

a potem zamilkłeś

jakbyś po Wielkim Wybuchu

zobaczył Adama i Ewę
Uwierz w Anioły

Bo one są w twych snach

Uwierz w Anioły

Bo one wierzą w nas

Uwierz w Anioły

Żyją puchowym dniem

Uwierz w Anioły

One uratują Cię

Uwierz w Anioły

Choć dookoła tyle jest zła

Uwierz w Anioły




W załomie muru

z żebraczą miską w dłoni

przysiadł w słońcu Anioł Pierzasty.

Bose stopy pod suknią skulił,

bezdomny.

Wyśmiewały go inne anioły

puszyste, dostatnie

zapracowane i leniwe,

bardzo męskie

i te z rozwianymi lokami,

przefruwające wyniośle

w ogromnie ważnych sprawach

Wstyd! Żebrzący anioł!

Anioł Pierzasty przymknął oczy,

A dziecinne aniołki

pulchnymi raczkami

skubały mu pierzaste skrzydła.

Biały puch sypał się na chodniki, wieże i balkony...

A ludzie mówili - patrzcie, śnieg pada.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz